xTłumaczenia przysięgłe często obejmują różnego rodzaju dokumenty, w których znajdują się dane osobowe. Pojawia się zatem pytanie, co robić w sytuacji, gdzie translacja dokonywana jest pomiędzy językami, z których jeden posługuje się alfabetem łacińskim, a drugi innym, na przykład cyrylicą.
Ustawa z dnia 25 listopada 2004 r. o zawodzie tłumacza przysięgłego nakazuje tłumaczom przysięgłym dokonania przekładu imion i nazwisk za pomocą transliteracji lub transkrypcji na podstawie formy, która znajduje się w dokumencie podróży cudzoziemca. Istnieje też odpowiednie Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, które precyzyjnie określa zasady transliteracji imion i nazwisk. Jeżeli natomiast tłumacz nie posiada wglądu do dokumentów osoby, której nazwisko musi przetłumaczyć, musi zastosować reguły pisowni obowiązujące w kraju, w którym sporządzono powierzony mu dokument.
Transkrypcja to inaczej zapis warstwy brzmieniowej słowa, czyli zapisanie imienia i nazwiska tak, jak się je wymawia. Transliteracja natomiast polega na zapisie za pomocą alfabetu łacińskiego słów tak, aby naśladowały one formę pisemną występującą w języku obcym.
Pomijając cyrylicę i inne obce naszemu kręgowi kulturowemu alfabety pamiętajmy, że kodeks tłumacza przysięgłego wskazuje na zasadę nieprzetłumaczalności imion i nazwisk. Imiona i nazwiska mogą być transkrybowane, ale nie mogą być tłumaczone na odpowiedniki właściwe dla danego kraju.
Dla ciekawostki warto zaznaczyć, że jedyną instytucją uprawnioną do nadawania nowego brzmienia imionom obcym jest Urząd Stanu Cywilnego. Jeśli zatem jakiś cudzoziemiec chciałby w dokumentach posługiwać się polskim odpowiednikiem swojego imienia, musiałby dokonać zmiany oficjalnie za pośrednictwem USC.
Jeżeli mają Państwo pytania w temacie tłumaczenia imion i nazwisk z oryginalnego zapisu w alfabetach innych niż łaciński, zapraszamy do biura tłumaczeń Columbus. Nasi specjaliści służą pomocą.
Powrót